Kryzys ekonomiczny nie odstraszył Polaków przed zagranicznymi wyjazdami w okresie świąteczno-noworocznym, ale zainteresowanie nimi jest nieco mniejsze niż przed rokiem. Na pierwszym miejscu pod względem popularności są nadal ciepłe kraje, a następnie wypady na narty do zagranicznych kurortów.Zobacz cały artykuł w serwisie turystyka.interia.pl »